Donald Tusk zapowiedział wprowadzenie kastracji do kodeksu karnego. Prace nad tym projektem trwają od kilku miesięcy.
Tusk przywołał go przy okazaji szeroko komentowanej sprawy podejrzanego o kazirodztwo mieszkańca Siemiatycz.
Premier uznał, że w pewnych przypadkach prawa człowieka nie działają:
(…) nie sądzę, żeby wobec takich indywiduów, takich kreatur, można zastosować termin człowiek. W związku z tym, nie sądzę, żeby obrona praw człowieka dotyczyła tego rodzaju zdarzeń.
Premier nie sprecyzował szczegółowych zasad i trybu ustalenia kto jest a kto nie jest człowiekiem. Nie było też informacji, czy nie-ludziom przysługiwać będzie prawo do obrony.
W swoim wystąpieniu Tusk nie określił czy osoby, którym odmówi się statusu istoty ludzkiej zachowają poza prawami człowieka jakieś inne prawa.
Tagi: Donald Tusk, Polityka, prawa człowieka, Siemiatycze
wrzesień 14, 2008 o 3:14 pm |
Tusk faszysta!
wrzesień 19, 2008 o 6:03 pm |
Mam takie pytanie do zwolenników praw człowieka na które nie otrzymałem jeszcze satysfakcjonującej.Kto do jasnej cholery ustala czym jakie uprawnienia wchodzą w skład praw człowieka i co ważniejsze kto je ustala?Jako libertarianie,proponowałbym Państwu promować raczej prawa jednostki.Do praw człowieka ustalonych przez organizacje międzynarodowe zaliczają się prawa min.do opieki lekarskiej czy edukacji,które zawierają w sobie przymus świadczenia pomocy względem innych ludzi.