Ujawniony niedawno plan brytyjskiego rządu, który chce stworzyć “superbazę danych” zawierającą informację o wszystkich rozmowach telefonicznych i e-mailach wymienianych na terenie Wielkiej Brytanii, spotkał się z ostrą krytyką. Przedstawiciele rządu tłumaczą, że taka baza pomoże zwalczać terroryzm i najpoważniejsze przestępstwa. Argument ten nie przekonuje jednak, ani opozycji, ani specjalistów.
Pomysł rządu krytykuje zastępca komisarza ds. informacji. Ma on dbać o dostęp do danych oficjalnych oraz o poufność danych osobowych. Jego zdaniem, “brytyjskie społeczeństwo jak we śnie idzie w kierunku społeczeństwa nadzorowanego”.
Jamie Cowper, specjalista ds. ochrony danych w firmie PGP Corporation, mówi: “Podczas gdy społeczeństwo idzie jak we śnie, to rząd ma oczy szeroko otwarte. Niestety są one otwarte na wszystko z wyjątkiem bezpieczeństwa”.
W Polsce zagrożeniem terrorystycznym tłumaczono niemożliwość zniesienia obowiązku meldunkowego. Pocieszające jest, że pewna część społeczeństwa zaczyna dostrzegać prawdziwy cel wprowadzania tego typu pomysłów, a media podejmują dyskusję na ten temat … słabe pocieszenie, ale zawsze.
Gazeta Libertariańska poleca film Big Brother State do obejrzenia lub ściągnięcia tutaj.
Tagi: Terroryzm, Wielki Brat