Jacek Rostowski, reżimowy kacyk do spraw finansowych, zapowiedział zagarnięcie Polakom dodatkowych kilku miliardów złotych rocznie w postaci zwiększenia haraczu finansującego pasożytniczy kartel określany jako „służba zdrowia”.
Ta prosta i konkretna informacja poprzedzona jest serią niekonkretnych zapewnień o „radykalnej reformie po stronie wydatków”, „efektywnym planowaniu wydatków” oraz innymi, pozbawionymi treści ornamentami na użytek tzw. obywateli.
Pozytywną stroną sprawy jest fakt, że znamy naszą przewidywaną stratę i znamy tego, kto zapowiada jej spowodowanie…
Tagi: składka zdrowotna, służba zdrowia
marzec 30, 2009 o 8:21 am |
[...] Original post by Maciej Dudek [...]