W dniu dzisiejszym Jacek Sierpiński, najbardziej chyba znany polski libertarianin, otrzymał postanowienie prokuratora o umorzeniu postępowania w sprawie rzekomego zamieszczania pornografii na libertariańskich stronach internetowych.
Warto przypomnieć, że ta kompromitująca organy ścigania sprawa spowodowała długotrwałe zablokowanie stron http://libertarianizm.pl oraz http://www.sierp.tc.pl . Jacek Sierpiński poddany został szykanom w postaci pozbawionego najmniejszych podstaw, drobiazgowego przeszukania mieszkania przez pięciu (!) policjantów.
Powodem przeczołgania Sierpa przez machinę prokuratorską miały być kontrowersyjne teksty tyczące pedofilii zamieszczone m.in. w czasopismach ”Mać Pariadka” i “Najwyższy Czas!”.
Gigantyczny wysiłek ustalenia niepornograficznego charakteru tych tekstów wziął na swoje barki biegły z zakresu seksuologii. Ustalanie trwało bite osiem miesięcy.
I oto mamy wielki finał sprawy stulecia: w kilku tekstach pornografii nie ma.
Maciej Dudek